Po raz piąty przy Pomniku Sybiraka w Miliczu odbyły się uroczyste obchody Światowego Dnia Sybiraka, przypadającego 17 września – w rocznicę napaści ZSRR na Polskę w 1939 roku. To szczególna data, która skłania do refleksji i oddania hołdu wszystkim zesłańcom na Sybir oraz ich tułaczym losom.
Gmina Milicz i Związek Sybiraków w Miliczu zorganizowali uroczystość, w których wzięli udział licznie zebrani mieszkańcy, poczty sztandarowe, w tym ze szkół gminy Milicz: SP 1, SP 2, SP Wróbliniec, SP Wziąchowo Wielkie i SP Sułów, harcerze Hufca ZHP Powiatu Milickiego, grupy rekonstrukcyjne, przedstawiciele władz samorządowych, służb mundurowych, dyrektorzy i nauczyciele oraz liczne delegacje, w tym Ośrodka Sportu i Rekreacji w Miliczu, Ośrodka Pomocy Społecznej w Miliczu, Biblioteki Publicznej w Miliczu, Ośrodka Kultury w Miliczu, PGK „Dolina Baryczy” i wielu innych. Gminę Milicz reprezentowali: burmistrz Wojciech Piskozub, wiceburmistrz Tomasz Chudy, sekretarz Mariusz Dąbrowski, przewodniczący Rady Miejskiej w Miliczu Bartłomiej Szmigiel i radni Halina Smolińska, Beata Walkowiak i Andrzej Bucyk.




Mimo że całe wydarzenie odbyło się w strugach deszczu, a uczestnicy stali przemoczeni, uroczystość nie została przerwana ani skrócona – wszyscy wytrwale trwali na placu, oddając hołd Sybirakom.
Uroczystość rozpoczęło wspólne odśpiewanie hymnu państwowego, a w hołdzie Zesłańcom Sybiru wybrzmiał także Hymn Sybiraków. Minutą ciszy uczczono pamięć Sybiraków zmarłych w tym roku – Józefa Jankowskiego i Czesława Herby. Dziś milicki oddział Związku Sybiraków skupia już tylko 13 żyjących członków – ostatnich świadków tamtych tragicznych wydarzeń.
W trakcie wydarzenia głos zabrała Alicja Herbut – Prezes milickiego oddziału Związku Sybiraków, córka śp. Bronisława Wąsowicza – założyciela i pierwszego prezesa Związku w Miliczu, a także fundatorka Pomnika Sybiraków. W swoim osobistym i bardzo wzruszającym przemówieniu przywołała wspomnienia Sybiraków, w tym również swoich najbliższych.
Burmistrz Wojciech Piskozub podkreślił, jak ważne jest pielęgnowanie pamięci o ofiarach zesłań na „nieludzką ziemię”, mówiąc, że nawet dzisiejszy, padający deszcz, w którego strugach wygłaszał swoje słowa, nie może się równać z cierpieniem, jakie zaznali Sybiracy.
Na koniec przekazał wyrazy wdzięczności obecnym Sybirakom, wręczając im bukiety kwiatów, które otrzymali: Stanisława Stępień i Edward Baczkowski. Burmistrz podziękował również prezes Związku Sybiraków Alicji Herbut.






Prezentację historyczną związaną z losami Sybiraków przedstawiła występująca społecznie Milicka Grupa Rekonstrukcyjna w składzie: Tomek Nowakowski (narrator), Ireneusz Radny (polski generał), Paweł Balaga (żołnierz sowiecki) i Jadwiga Janczura, Kinga Janczura, Tomasz Tatarek (rodzina zesłańców).
Zwieńczeniem uroczystości było złożenie kwiatów pod Pomnikiem Sybiraka przez licznie przybyłe delegacje. Przy Pomniku honorową wartę pełnili członkowie grupy historycznej Czwartacy – Pułk Strzelców Wielkopolskich: Łukasz Grzesiak i Bartosz Zakal.
Wydarzenie prowadził p.o. kierownika Wydziału Komunikacji Marcin Folmer, a nagłośnienie zapewnił Ośrodek Kultury w Miliczu. Następnie odbyła się msza święta w kościele św. A. Boboli w intencji Sybiraków i Ojczyzny.
Niech ta uroczystość będzie dla nas wszystkich nie tylko wspomnieniem, ale i zobowiązaniem – że pamięć o Sybirakach i o Polakach zesłanych na Wschód nigdy nie zgaśnie.
















