PRACOWNICY I DZIECI Z NIEPUBLICZNYCH PLACÓWEK MOGĄ ODETCHNĄĆ Z ULGĄ

Dziś na wniosek Wojciech Piskozub – Burmistrz Gminy Milicz odbyła się Sesja Nadzwyczajna. Do Dziennego Ośrodka Rehabilitacyjno-Wychowawczego, Społecznej Szkoły Podstawowej im. Astrid Lindgren w Miliczu oraz Niepublicznych Przedszkoli: „Akademia Przedszkolaka”, „Akademia Uśmiechu”, „Świat Malucha” i Przedszkola Parafialnego im. św. Feliksa z Cantalicio, dzięki nieustępliwości burmistrza, trafi należne ponad 750 tys. zł.

Przypomnijmy, że podczas poprzedniej sesji większość radnych zablokowała przyznanie środków niepublicznym placówkom oświatowym. Środków, które zgodnie z prawem po prostu należą się tym placówkom, których nie powinno dotyczyć żadne „widzimi się” radnych. Ta niezrozumiała decyzja spotkała się z zasłużoną krytyką ze strony organizacji pomagających dzieciom z niepełnosprawnościami i zdecydowanym apelem Wojciech Piskozub – Burmistrz Gminy Milicz do radnych o naprawienie tej decyzji. Poza wyrządzeniem szkody dzieciom i ich opiekunom, niesie ona za sobą również konsekwencje prawne i finansowe dla Gminy.

Razem z burmistrzem, jednym głosem w tej sprawie mówili przedstawiciele niepublicznych placówek podkreślająca, że decyzja ta była sprzeczna z ustawą i miała negatywny wpływ na podopiecznych oraz pracowników wspomnianych ośrodków.

W wyniku podjętych działań i zwołania na wniosek Wojciech Piskozub – Burmistrz Gminy Milicz Nadzwyczajnej Sesji Rady Miejskiej w Miliczu w tej sprawie, przyjęto uchwałę uwzględniającą zwiększenie dotacji dla niepublicznych jednostek systemu oświaty.

Dzięki temu Gmina Milicz wywiąże się z nałożonych na nią ustawowych obowiązków, ale co ważniejsze, dzisiejsza decyzja pozwoli na zapewnienie właściwej opieki wielu potrzebującym jej dzieciom.

Pozostaje jednak niesmak, po wystąpieniach radnych, określanych przez Przewodniczącego Rady Miejskiej „większością”. Pozostaje niesmak po niedopuszczeniu do głosu gości, których temat dotyczył. Którzy chcieli przedstawić swoje stanowisko. To nie ubogaca naszej milickiej samorządności. To nie służy dobremu imieniu Rady Miejskiej Milicza i Gminie Milicz.